- ...Tęsknota.
- Za czym?
Wokulski drgnął.
- Za czym? No...za wszystkim...za krajem...
- Dlaczegożeś nie wracał?
- A cóż by mi dał powrót?...Zresztą - nie mogłem.
- Nie mogłeś? - powtórzył Ignacy.
- Nie mogłem...i basta! Nie miałem po co wracać...
- ...Tęsknota.
- Za czym?
Wokulski drgnął.
- Za czym? No...za wszystkim...za krajem...
- Dlaczegożeś nie wracał?
- A cóż by mi dał powrót?...Zresztą - nie mogłem.
- Nie mogłeś? - powtórzył Ignacy.
- Nie mogłem...i basta! Nie miałem po co wracać...