Słyszycie, że napływający obcy nie stanowią zagrożenia. Że tylko jedna dziesiąta procenta to osoby niebezpieczne. Pytam was więc: jeśli w kilogramie mąki byłby miligram trucizny, ryzykowalibyście, jedząc taki chleb?
Słyszycie, że napływający obcy nie stanowią zagrożenia. Że tylko jedna dziesiąta procenta to osoby niebezpieczne. Pytam was więc: jeśli w kilogramie mąki byłby miligram trucizny, ryzykowalibyście, jedząc taki chleb?