Słowa! Zwykłe słowa! Jakże są straszliwe! Jakież przejrzyste, oczywiste i okrutne. […] Jakaż w nich jest dziwna magia?...Zda się, tworzą one kształt plastyczny dla rzeczy bezkształtnych, a posiadają własną swoistą, równie miłą jak lutnia lub skrzypce muzykę! Zwykłe słowa! Jestże też coś bardziej realnego niż słowa?
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.
Ucz się chłopcze łaciny, a ja zrobię cię panem.