Rozumiem młodych ludzi, dla których praca nie jest wszystkim, bo nie powinna być wszystkim i nie powinna decydować o tym, jak przeżyjesz swoje życie… Będę zatrudniał młode osoby, wiek nie ma dla mnie znaczenia. [...] W rekrutacji, którą przeprowadziliśmy, wzięło udział ponad 2 tysiące osób. [...] Zgłosiło się mnóstwo dziennikarzy z poważnych, profesjonalnych redakcji. Doceniam ich doświadczenie, ale dla mnie ono nie jest atutem. Bardzo często takie osoby są już rozleniwione, nauczone pewnych standardów, które moim zdaniem nie działają.
