Rozmiękczał swój mózg alkoholem - substancją produkowaną przez maleńkie stworzonka zwane drożdżakami. Drożdże zjadały cukier, a wydalały alkohol. Ginęły przy tym, zatruwając sobie środowisko własnym łajnem.
O prezydencie Bronisławie Komorowskim rozważającym zaproszenie Wojciecha Jaruzelskiego na uroczystości beatyfikacji Jana Pawła II. Źródło: „Doskonały” pomysł, wywiad, „Nasz Dziennik”, 10 marca 2011 r.