Światła uliczne, jutro zmienią kolor na niebieski I rozświetl ich pustkę na moim łóżku Mała wyspa opada w dół rzeki Bo życie, które się przeżyło, jest martwe
W karty? dobrze – ta zabawa Zawsze jakąś korzyść sprawi, Bo co przegrać kto nie może, To w pół darmo nam zastawi.
Bo szczerze mówiąc, już w wieku nastoletnim wiedziałem, czego chcę, i nie ulegałem pokusom. Wiedziałem, że kiedy rano mam trening, to wieczorem nie mogę imprezować. Zabawa albo sport – wybór był dla mnie jasny.
Podobno właściciele kotów dzielą się na dwie grupy: na tych którzy śpią z nimi w łóżku, i na tych co się do tego nie przyznają.
Pewien znajomy opowiadał mi, że kiedy zarezerwował na wakacje pokój na Helu, właścicielka pokazała mu łóżko i powiedziała, że tutaj, w tym pokoju i na tym łóżku spała pani Staniszkis. W ten sposób podnosiła wartość tego pokoju.