- Przepraszam - wymamrotał nagle - dlaczego ja właściwie płaczę, skoro mam wino?
- Przepraszam - wymamrotał nagle - dlaczego ja właściwie płaczę, skoro mam wino?
Miałem to dziwne uczucie uniesienia i nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego tak się czułem.