- Proszę księdza, przecież ludzie muszą grzeszyć, bo inaczej księdza konfesjonał świeciłby pustami. Grzech to księdza kapitał. Gdyby ludzie nie mieli sobie nic do zarzucenia, nie miałby ksiądz do kogo mówić w kościele.
- Proszę księdza, przecież ludzie muszą grzeszyć, bo inaczej księdza konfesjonał świeciłby pustami. Grzech to księdza kapitał. Gdyby ludzie nie mieli sobie nic do zarzucenia, nie miałby ksiądz do kogo mówić w kościele.