Państwo, w którym człowiek jest wolny, ale z nastaniem zmierzchu boi się wyjść na ulicę, to nie moje państwo.
Państwo, w którym człowiek jest wolny, ale z nastaniem zmierzchu boi się wyjść na ulicę, to nie moje państwo.
Przyzwyczaiłem się do życia pod Stryjem, to potrafię żyć i pod Ojcem.