-Niestety, są rany, które nigdy się całkowicie nie goją -powiedział Gandalf.
-Obawiam się, że moja rana do takich należy -odparł Frodo. -Nie ma w gruncie rzeczy powrotu. Może nawet dojadę do Shire'u, ale nic już nie będzie takie jak dawniej, bo ja jestem inny. Skaleczyły mnie sztylet, jadowite żądło, ostre zęby, długo dźwigane brzemię. Gdzie znajdę spoczynek?
Gandalf nie odpowiedział.
