Nie wiem, czemu przy pocałunku miałam wrażenie, jakbym wyminęła wszystkie warstwy i zanurzyła się w jego wnętrzu, ale tak właśnie było. Jakbym zobaczyła jego prawdziwe oblicze mimo wszystkich znaków zapytania, które wciąż go otaczają.
Nie wiem, czemu przy pocałunku miałam wrażenie, jakbym wyminęła wszystkie warstwy i zanurzyła się w jego wnętrzu, ale tak właśnie było. Jakbym zobaczyła jego prawdziwe oblicze mimo wszystkich znaków zapytania, które wciąż go otaczają.