Narracja, która ignoruje prawie całą oś czasu, cały kosmos, Wielki Wybuch, fizykę kwantową i ewolucję życia, jest co najwyżej śmiesznie maleńką częścią prawdy. A jednak ludzie jakoś potrafią nic poza nią nie widzieć.
Nie mogę bez dreszczu wspominać tego strasznego czasu.