Ludzie kompetentni prawie nie istnieją, Paul! Płakać się chce, gdy się zobaczy, jak mało ludzi nadaje się na stanowisko, które zajmuje. Jeżeli ktoś potrafi przysiąść choćby półdupkiem do jakiejkolwiek pracy, jest jednookim w królestwie ślepców.
Ludzie kompetentni prawie nie istnieją, Paul! Płakać się chce, gdy się zobaczy, jak mało ludzi nadaje się na stanowisko, które zajmuje. Jeżeli ktoś potrafi przysiąść choćby półdupkiem do jakiejkolwiek pracy, jest jednookim w królestwie ślepców.