Jeśli wielość religii szkodzi państwu, wynika to z tego, że nie znoszą one siebie nawzajem, ale wręcz przeciwnie, usiłują zmiażdżyć i zniszczyć drugą metodą prześladowań. Jednym słowem, wszystkie nieszczęścia nie wynikają z tolerancji, ale z jej braku.
