Gdy byłem człowiekiem NIKT, mogłem z łatwością nie palić. Całymi miesiącami nie paliłem. Człowiek NIKT mógł nic nie robić. Mógł chodzić, zbierać przy okazji butelki i zarabiać w ten sposób na swoje utrzymanie. Sprzątając parki i miejskie promenady był cudownie spokojny. I promieniował tym spokojem na wszystkich napotkanych ludzi. Dla każdego miał dobre słowo i dobrą radę. Nie żyjąc dla siebie, będąc prawie nieobecnym, jak powietrze, kojący balsam.
W trakcie debaty nad obywatelskim projektem ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Źródło: sejm.gov.pl, 15 kwietnia 2020 r.