- Dlaczego nosisz koszulkę na koszulkę? - zainteresowała się Livvy.
- Na wypadek gdyby jedną mi ukradli - odparł Mark takim tonem, jakby nie było w tym niczego nadzwyczajnego.
- Dlaczego nosisz koszulkę na koszulkę? - zainteresowała się Livvy.
- Na wypadek gdyby jedną mi ukradli - odparł Mark takim tonem, jakby nie było w tym niczego nadzwyczajnego.
Miałem to dziwne uczucie uniesienia i nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego tak się czułem.