Dla mnie granie jest jak terapia. Mogę się w pełni wyrazić i czuję krew w żyłach, kiedy gram. Nawet kiedy nie pracuję, zawsze żyję w swoim własnym świecie, wymyślając postacie.
Czuję, że moje życie jest farsą, życie w ogóle jest farsą. Szczególnie w tym kraju.