Czemu kryjesz swoje talenta? Czemu swoje przymioty trzymasz pod zasłoną? Czy boisz się kurzu, jak portret Marii Rzezimieszek? Czemu nie idziesz do kościoła mazurkiem, a nie wracasz krakowiakiem? (..) Co ty myślisz, człowieku? Alboż świat jest na to, żeby na nim cnoty ukrywać?