- Chcę powiedzieć, że jedna twarz przypomina drugą. Właśnie tak. Gdybyśmy byli żółtkami, nie moglibyśmy się odróżnić. (...)
- Na szczęście nie jestem cholernym czarnuchem-powiedział.
To odkrycie tak go podniosło na duchu, że rzucił kilka optymistycznych uwag.