Bo zwykłe książki są jak meteory. Każda z nich ma jedną chwilę, moment taki, kiedy z krzykiem wzlatuje jak feniks, płonąc wszystkimi stronicami. Dla tej jednej chwili, dla tego jednego momentu kochamy je potem, choć już wówczas są tylko popiołem. I z gorzką rezygnacją wędrujemy niekiedy późno przez te wystygłe stronice, przesuwając z drewnianym klekotem, jak różaniec, martwe ich formułki.
Matematyka jest najpiękniejszym i najpotężniejszym tworem ducha ludzkiego.
Matematyka jest tak stara, jak stary jest człowiek.
Tylko państwa, które pielęgnują matematykę, mogą być silne i potężne.