PiS doskonale wie, że to walka o wszystko. Jeśli złamie sądy, to będę siedział w celi z mec. Jackiem Dubois.
Już publicznie zapowiedział użycie środków prawno-karnych przeciwko swojemu rywalowi politycznemu, którego po prostu nie lubi i z którym przegrał kilka razy wybory. To jest zemsta niespotykana w żadnym cywilizowanym kraju. Tak postępuje Putin, tak postępują komunistyczni przywódcy. To jest działanie z piekła rodem.
Chciałbym w następnym Sejmie być szefem komisji śledczej do spraw funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w latach 2015-2019. Myślę, że taka komisja miałaby sporą rangę w sensie publicznym i państwowym, i sprawiedliwe oceniłaby czyny oraz słowa w okresie błędów i wypaczeń, w którym się obecnie znajdujemy. Byłbym bezstronny.
Zbitka moi wychowankowie i niedzielna manifestacja wam się nie uda, bo jest nieprawdziwa. Kiedy ja w 1994 r. przestałem być prezesem MW, dzisiejsi demonstranci chodzili w pieluchach.
Oni mogą być użyci do podpalenia państwa, kiedy PiS będzie chciał rzeczywiście zrobić jakiś przewrót konstytucyjny.
Jarosław Kaczyński zachowuje się wobec Zbigniewa Ziobry jak kot, który bawi się myszą. Podrzuca ją raz do sądu dyscyplinarnego, potem drugą łapką gdzieś indziej, aż w końcu ją zeżre.
Okrągły Stół był po prostu spiskiem pomiędzy przedstawicielami opcji komunistycznej, jakim bez wątpienia był Jacek Kuroń, zakładający czerwone harcerstwo, ze Służbą Bezpieczeństwa i decydentami peerelowskimi (...) Polakom należy się prawda o ich własnej historii i nie wolno tej prawdy sprzedawać z powodu tego, że ktoś wyznaje jakiś mit, albo jest to dla kogoś wygodne politycznie.