Dlaczego ludzie, którzy faworyzują przymus, nazywani są humanitarystami, a ci, którzy opowiadają się za wolnością, są piętnowani jako chciwi?
Życie jest sprawiedliwsze, gdy jednostki mogą swobodnie podejmować własne decyzje.
Gaz ziemny jest wysoce wybuchowy, niewidoczny, trujący i bezwonny. A jednak używamy gazu ziemnego, mimo że zabija nie dwóch, a 400 Amerykanów rocznie, ponieważ został wprowadzony, zanim zwariowaliśmy na punkcie ryzyka. Akceptujemy węgiel, mimo że jego wydobycie jest paskudne i brudne, i co roku zabija dziesiątki ludzi. Jednak jesteśmy przerażeni energią jądrową. W Czarnobylu, najgorszej katastrofie jądrowej w historii, zginęło tylko 30 osób. Niektórzy twierdzą, że promieniowanie może w końcu zabić innych, ale nawet jeśli to prawda, gaz ziemny zabija każdego roku więcej ludzi.
Istnieją pewne dowody, że to człowiek przyczynia się do globalnego ocieplenia. Ale co z tego? Poradzimy sobie z tym. To nie jest katastrofa. A zimno rani ludzi o wiele gorzej niż ciepło.
Najpierw postrzegałem wolny rynek jako miejsce okrutne, gdzie potrzebna jest interwencja rządu i prawników, aby chronić ludzi. Po obserwacji regulatorów doszedłem do wniosku, że rynki są magicznym i najlepszym obrońcą konsumentów. Moim zadaniem jest przedstawianie piękna wolnego rynku.
Własność prywatna przekłada wysiłek na nagrodę.