Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Edgar Allan Poe

Edgar Allan Poe cytaty

Edgar Allan Poe (ur. czwartek, 19 stycznia 1809; zm. niedziela, 7 października 1849) przeżył 40 lat, 8 miesięcy i 18 dni

Edgar Allan Poe to amerykański poeta, prekursor gatunku noweli kryminalnej z elementami skrajnego surrealizmu. Jego dzieła były inspiracją dla wielu późniejszych poetów i pisarzy, oraz miały wpływ na powstanie nowych nurtów sztuki.

Książki Edgara Allana Poe:

Annabel Lee Berenice Czarny kot Hop-Frog. Ropuch Kruk Ligeia Magazyn Histeria XVIII Maska śmierci szkarłatnej Miasto w morzu i inne utwory poetyckie Nie zakładaj się nigdy z diabłem o swą głowę Opowiadania Opowieści miłosne, groteski i makabreski Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze Opowieści nadzwyczajne Opowieści nieprawdopodobne Opowieści niesamowite Poezje (Edgar Allan Poe) Relacja Arthura Gordona Pyma z Nantucket Serce oskarżycielem Studnia i wahadło
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 4

Po cóż mam mówić o długich, zbyt długich godzinach przerażenia, w których czasie
liczyłem rozedrgane kołysanie się stali. Piędź po pidzi — źdźbło po źdźble — dokonywała stal stopniowego opadania, pochwytnego zaledwo w przerwach czasu, które mi się zdawały wiekami — i wciąż się opuszczało — wciąż niżej — wciąż niżej. Minęły dnie — dni kilka, być może, minęło, zanim stal owa jęła się kołysać do tyla w moim pobliżu, że muskał mię jej dech ostry. Zapach szlifowanej stali wnikał do mych nozdrzy. Błagałem niebo — znużyłem je swoim błaganiem — by mi zwoliło szybszego znijścia tej stali. Bezrozumny, oszalały — siliłem się unieść z miejsca, by iść na spotkanie tej straszliwej, przepełnionej ruchem szablicy. A potem zapadłem się nagle w wielką ciszę — i trwałem — rozpostarty, uśmiechając się do błyskotliwej śmierci, jak dziecko uśmiecha się do jakiejś kosztownej zabawki.

I nigdy anioły, co w niebie królują,
Ni czarnych demonów rój zły,
Nie mogły oderwać jej duszy od mojej,
Ni mojej od Annabel Lee.

Przeraża mnie przyszłość nie sama przez się, lecz w swych skutkach. Drżę na myśl o jakimkolwiek trafie, który może przyprawić mego ducha o to nieznośne wzruszenie. Nie boję się właściwie niebezpieczeństwa, boję się wyłącznie jego bezpośredniego woru - strachu.

Wyraz oczu Ligei. Ileż to razy rozmyślałem o nim! Na próżno trawiłem całe noce letnie, by go przeniknąć. Co to było w oczach mojej miłej-to coś głębsze niż studnia Demokryta? Co to było? Uwziąłem się, chcąc odgadnąć. Te oczy! Te wielkie, świetliste, nieziemskie źrenice! Stały się dla mnie bliźniaczymi gwiazdami Ledy-jazaś byłem najzbożniejszym ich astrologiem.

A gdy już był bez sił bez żył - Napotkał marę bladą. O, cieniu mów, gdzie kraj mych snów - Mów, gdzie jest Eldorado?

Przestrzeganie konwencji przyjętych w danym miejscu, a zwłaszcza w danym czasie, staje na przeszkodzie kontemplacji tego co prawdziwie wzniosłe.

Jam jest CIEŃ, zamieszkały w pobliżu ptolemajskich katakumb, opodal heluzyjskich pól, co graniczą z plugawą Charona rzeką.

Anioły, ze łzą u swych powiek,
Żałują nieszczęśliwca —
Bo słuchaj: Dramat ten — to Człowiek.
Bohater? Robak Zdobywca!.

Obraza nie zostaje powetowana, o ile kaźń dosięga tego, który ją powetował. Nie jest również zmazana, jeżeli mściciel nie daje się poznać temu, co go zelżył.

Noc miała się ku końcowi, toteż uwijałem się w całkowitym milczeniu. Najpierw poćwiartowałem zwłoki. Odrąbałem głowę, ręce i nogi.

Pod uciskiem takich męczarni źdźbło pozostałych we mnie dobrych uczuć - sczezło.

Niestrudzone i wielogodzinne rozmyślania z uwagą przykutą do byle jakiego błahego przypisu na marginesie lub w tekście książki, skupione tkwienie duchem przez większą część dnia letniego w dziwacznym cieniu, który ukosem wydłużał się na ścianach lub na podłodze, zapamiętałe przez noc całą wpatrywanie się w sztywny płomień lampy lub w żużle kominka, całodzienna zaduma o woni jakiegoś kwiatu, jednostajne powtarzanie jakiegokolwiek potocznego słowa aż do chwili, gdy jego dźwięk pod przemocą powtarzań przestawał udzielać myślom jakiejkolwiek treści, zatracanie wszelkiego poczucia ruchu lub istnienia fizycznego za pomocą bezwzględnych i uporczywie przedłużanych znieruchomień — oto niektóre z najogólniejszych i najmniej groźnych zboczeń mego umysłu, zboczeń, które z pewnością nie były całkiem pozbawione uzasadnień, lecz bezwarunkowo urągały wszelkim tłumaczeniom i wszelkiej analizie.

(...) bardzo wiele z tego, co dla sądów nie ma mocy dowodów, jest właśnie najlepszym dowodem dla intelektu.

Jeśli chwała boża ma się objawić człowiekowi na ziemi, musi mu się objawić w samotności.

- W życiu każdego człowieka nadchodzi moment próby. Możesz od tego uciekać,
możesz sobie wmawiać, że ciebie to nie dotyczy, że uprawiasz tylko swój kawałek poletka,
ale prędzej czy później pojmujesz, że to nieprawda, bo twoja ziemia jest zawsze częścią
jakiejś całości. I w imię tej całości musisz podnieść głowę znad grządki, spojrzeć w słońce
i powiedzieć jedno z dwóch słów: „tak” albo „nie”. Jednego tylko nie możesz – uciec, bo nie
ma takiego miejsca pod naszym słońcem, dokąd mógłbyś się udać.

Istnieje zresztą pewne wspomnienie kształtów bezcielesnych, oczu niewidzialnych a wymownych, dźwięków melodyjnych, a pełnych melancholii - wspomnienie, które się wzbrania wszelkim odlotom, rodzaj pamięci podobnej do mętnego, zmiennego, nieokreślonego cienia, i dopóki mój duch będzie słoneczniał, dopóty nie mogę się zgodzić na rozłąkę z tym cieniem, który jest rzeczywistością.

Za szczyty gór - Za kresy chmur - W krainę cieniów bladą śpiesz noc i dzień (odrzecze cień) - Tam znajdziesz Eldorado!

Niemniej, jak w etyce zło jest następstwem dobra, tak z radości rodzi się boleść. Albo wspomnienie minionej błogości dzisiaj przynosi udrękę, albo teraźniejsze katusze mają swe źródło w niedoszłej ekstazie

Lecz w naszej miłości, choć była dziecięcą,
Tak silnych uroków moc tkwi,
Żeśmy się kochali i lepiej i więcej
Niż starsi i mędrsi niż my...Niż mędrsi i starsi niż my...

Przeminął wiek - osiwiał człek, duch troską drżał mu bladą: bo nigdzie mu nie błysł kraj snu - rojone Eldorado!

Galeria - kliknij aby powiększyć