Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty niemieckich poetów

Zobacz listę poetów

Zobacz listę niemieckich poetów

Powiązane tematy: poezja

Poeci wg. narodowości

O biedny, naiwny człowieku, za nic sobie masz to wszystko, bowiem sam mały jesteś i marny!

Kiedy wschodzi słońce i zapowiada ładny dzień, nie mogę powstrzymać się, by nie zawołać: oto mają znowu dobro niebiańskie, które mogą sobie zatruć nawzajem. I zatruwają sobie wszystko. Zdrowie, dobre imię, radość, odpoczynek! I to przeważnie z głupoty, z nierozumu, z ciasnoty, a gdy się im przysłuchać, czynią to w najlepszej myśli. Niekiedy chciałbym prosić ich na klęczkach, by nie szarpali tak wściekle własnych wnętrzności.

Chodź do mnie, mój chłopcze, dopóki masz porę.
Gdy chętnie nie przyjdziesz, toć gwałtem zabiorę.

[Król Olszyn].

O, jakże często do snu kołyszę wzburzoną krew.

Obchodzę się też ze swym serduszkiem jak z chorym dzieckiem: wszelakiej jego chęci staje się zadość. Nie powiadaj tego dalej; są ludzie, którzy by mi to wzięli ze złe.

Cząstka siły mała, Co złego pragnąc zawsze dobro zdziała.

Rzuć te igraszkę co zgryzotę budzi,
która jak sęp wątrobę szarpie ci powoli.
Najgorsze towarzystwo pojąć ci pozwoli,
że też człowiekiem jesteś pośród ludzi.

Małych złodziejów wiesza się po prostu,
Z wielkich się robi radców i starostów.

W ogrodzie w pełnym rozkwicie wiosennym widząc tyle starych drzew znowu pokrywających się liśćmi, był skłonny uwierzyć w powrót własnej wiosny.

Ja jestem duchem który wciąż zaprzecza i mam prawo bo wszystko co powstaje słusznie się pastwą zatracenia staje, więc lepiej żeby nic nie powstawało. A wszystko to co wy zbyt śmiało zowiecie grzechem, złem, przeklętem moim jest właśnie elementem.

I przeklinała czas potrzebny na ukojenie bólu, przeklinała ten martwy czas, który przyniesie jej zapomnienie.

Niekiedy mówię sobie: Twój los jest wyjątkowy; sław innych jako szczęśliwych – tak jeszcze nikt się nie męczył. Potem czytam starego poetę i zdaje mi się, jakbym patrzył we własne serce. Muszę tak bardzo cierpieć. Ach, czyż już przede mną ludzie byli tak nieszczęśliwi?”.

W Weimarze spot­ka­li się na wąskiej ścieżce w par­ku Goe­the i pe­wien kry­tyk li­terac­ki. Zo­baczyw­szy Goe­the­go, kry­tyk warknął:
- Nie ustępuję dro­gi durniom.
- A ja tak - od­po­wie­dział Goe­the i zszedł na bok.

Ten tylko godzien życia i wolności,
Który je musi wywalczać codziennie.

Widzimy szczęśliwych ludzi, których nie my uszczęśliwiamy, i to jest nieznośne!

Starość nie czyni dzieckiem, jak chce porzekadło,
Lecz najprawdziwsze dzieci w nas zastaje.

Własny dom - głosi wszak przysłowie oto - i zacna żona lepsze niźli złoto.

Słodkie uczucie przenika mnie całego, gdy dłoń moja przypadkiem dotknie jej dłoni lub gdy stopy nasze zetkną się pod stołem. Cofam się, jak gdybym się dotknął płomienia, ale przemożna siła pociąga mnie z powrotem i czuję zamęt we wszystkich zmysłach.

I ten autor jest mi najmilszy, w którym odnajduję swój świat, u którego tak się dzieje jak u mnie, a którego opowieść jednak jest dla mnie tak zajmująca, tak serdeczna, jak me własne życie domowe; oczywiście nie jest ono rajem, jednak na ogół jest ono źródłem niewymownej szczęśliwości.

Troska zakradnie się choćby przez szparę.
(…)
Gdy mnie nie dosłyszy ucho,
W sercu zakołacę głucho;
Różnorakie biorąc kształty
Srogie wkoło czynię gwałty.
W wielkim morzu, w długiej drodze
Ze strachem ja w parze chodzę,
Ten mnie znajdzie, kto nie szuka.
Zelży mnie, a nie oszuka.
(…)
Kogo ja pojmałam w sidła,
Temu cała ziemia zbrzydła,