Zobacz listę pisarzy
Co za głupstwo – myślał – robić się zależnym od jednej ludzkiej istoty!
Kto prosi, żeby mu ogolić brodę, nie gniewa się na zadrapanie.
Po co oni chcą jednak koniecznie robić rewolucję, kiedy i bez niej ludzie miewają wspólne żony?
Lepiej mieć do czynienia z adwokatem, aniżeli z doktorem i księdzem.
Co się tu dziwić szaleństwom ludzi, jeżeli w ten sam sposób szaleją światy...