(...) wszystkie teorie sceptycyzmu czy tam agnostycyzmu lub pesymizmu, bez względu na to jak zmyślne i bezpardonowe - są (...) już w samym założeniu skazane na bezpłodność. Nie mogą przecież wskazywać ludziom drogi do działania - bo ludzie nie mogą zatrzymać się w drodze, a zatem nie mogą też wyrzec się teorii utwierdzających ich w czymś, wskazujących jakąś drogę. (...) Zrozum, ja sam uważam, że sceptycyzum bardzo jest ludzkości potrzebny.. Potrzebny jest, aby wbić klina w te zakute łby, żeby zatkać te fanatyczne gęby. Na rosyjskiej glebie jest szczególnie potrzebny, chociaż nadzwyczaj trudno go tu zaszczepć. Ale sceptycyzm nie może stać się twardym gruntem dla ludzkości. A jakiś grunt jest chyba potrzebny? (...)
Wątpliwości są dobre i potrzebne, ale czy człowiek nie musi w końcu czegoś kochać?
s. 76.
