Walczę z krańcowym zniechęceniem do życia i powoli wysuwam się jak robaczek spod przywalającego mnie głazu.
Walczę z krańcowym zniechęceniem do życia i powoli wysuwam się jak robaczek spod przywalającego mnie głazu.
Przyzwyczaiłem się do życia pod Stryjem, to potrafię żyć i pod Ojcem.