W przypadku Gerarda proces ten przypominał raczej otwieranie na chybił trafił szufladek, podczas gdy ten on liczył na to , że znajdują się tam rzeczy, których potrzebował.
W przypadku Gerarda proces ten przypominał raczej otwieranie na chybił trafił szufladek, podczas gdy ten on liczył na to , że znajdują się tam rzeczy, których potrzebował.