- Tu chodzi o mnie, nie o ciebie - powiedziała do telefonu. Cristina pokazała jej kciuk uniesiony w geście aprobaty. - To ja mam dość ciebie. - Uśmiechnęła się promiennie, gdy Cristina złapała się za głowę. - Może znów będziemy po prostu przyjaciółmi? Co ty na to?
