To, co się między ludźmi dzieje,
Serdeczność, w tym jest sens.
To więcej serce słabnące ogrzeje
Niż dach nad głową, łyk wina i chleba kęs.
Bo dach zapadnie się, nim noc przeminie,
A chleb się zeschnie, gdy kres przyjdzie dnia,
Lecz uścisk dłoni, ciepłe głosu brzmienie
To serca wieczny pokarm, bo to zawsze trwa.
