- To była najlepsza lekcja obrony przed czarną magią, jaką dotąd mieliśmy, prawda? - stwierdził podekscytowany Ron, kiedy szli do klasy, żeby zabrać swoje torby.
- Ten Lupin wygląda na bardzo dobrego nauczyciela - zauważyła Hermiona. -Żałuję tylko, że nie udało mi się zmierzyć z tym upiorem...
- Ciekawe, w co by się zamienił, widząc ciebie - zadrwił Ron, chichocząc. - W pracę domową, za którą dostałaś dziewięć punktów na dziesięć możliwych, co?
