Nie prawo i nie honor walczyć mi kazały,
Nie mężowie stanu i nie dźwięczne tłumy,
Jeno zachwytu był to impuls mały,
Od którego drżą nam teraz chmury.
Nie prawo i nie honor walczyć mi kazały,
Nie mężowie stanu i nie dźwięczne tłumy,
Jeno zachwytu był to impuls mały,
Od którego drżą nam teraz chmury.