- Naturalnie, że jest postęp!... - zawołał. - Mój ojciec był tkaczem, wuj felczerem, a ja już będę lekarzem...
- Naturalnie, że jest postęp!... - zawołał. - Mój ojciec był tkaczem, wuj felczerem, a ja już będę lekarzem...
Przyzwyczaiłem się do życia pod Stryjem, to potrafię żyć i pod Ojcem.
Czasami, aby osiągnąć postęp, trzeba być nieco zbyt optymistycznym.