Najważniejsze jest, by gdzieś istniało to, czym się żyło. I zwyczaje. I święta rodzinne. I dom, który się wspomina. Najważniejsze jest, by żyć dla powrotu.
Najważniejsze jest, by gdzieś istniało to, czym się żyło. I zwyczaje. I święta rodzinne. I dom, który się wspomina. Najważniejsze jest, by żyć dla powrotu.
Kondominium niemiecko-rosyjskie pod żydowsko-amerykańskim zarządem powierniczym.