Misia, jak każdy człowiek, urodziła się rozbita na części, niepełna, w kawałkach. Wszystko w niej było osobno - patrzenie, słyszenie, rozumienie, czucie, przeczuwanie i doznania. Całe przyszłe życie misi miało polegać na złożeniu tego w jedną całość, a potem pozwoleniu na rozpad.
Matematyka jest tak stara, jak stary jest człowiek.