Liczy się nie to, co jest prawdą, ale to, co jest postrzegane jako prawdziwe.
Liczy się nie to, co jest prawdą, ale to, co jest postrzegane jako prawdziwe.
(…) Jerzy Grzegorzewski był prawdziwym artystą, człowiekiem muśniętym przez Pana Boga.
(…) ta tęsknota za tą nieprawdziwą teatralną prawdą jest obecna w każdym z nas.