[...] jestem człowiekiem, który nie lubi być wśród ludzi. Pójście na przyjęcie jest dla mnie katorgą. Nie chodzę na żadne już od wielu lat. Rozmawianie z ludźmi o niczym jest straszne.
[...] jestem człowiekiem, który nie lubi być wśród ludzi. Pójście na przyjęcie jest dla mnie katorgą. Nie chodzę na żadne już od wielu lat. Rozmawianie z ludźmi o niczym jest straszne.