Jeśli nadal będę kręcił filmy o Nowym Jorku, prawdopodobnie będą one osadzone w przeszłości. Niewiele wiem o „Nowym” Nowym Jorku. To nie tak, że jestem przeciw współczesnemu kinu. Ogólnie jestem na to otwarty, ale nowe kolory miasta, nowy Times Square, trochę mnie szokują. Chyba utknąłem w zakrzywieniu czasu.
(…) ja jestem uparta i jeśli już coś zaczynam, to też kończę.