Dotrzymałem słowa. Udałem się między Cienie i znalazłem rasę obrośniętych sierścią stworzeń z kłami i pazurami, nieco człekopodobnych i o inteligencji studentów pierwszego roku - przepraszam was, moi drodzy, ale mam na myśli to, że byli lojalni, oddani, uczciwi i zbyt łatwo dający się omamić takim łajdakom, jak ja i mój brat. Czułem się jak ludożerca.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.