Czym jednak jest świat jednobiegunowy? Bez względu na to, jak upiększymy ten termin, w ostatecznym rozrachunku oznacza tylko jedno: jedno centrum władzy, jedno centrum siły i jednego ośrodka podejmowania decyzji. To jest świat jednego pana, jednego suwerena. A to jest ostatecznie zgubne nie tylko dla wszystkich, którzy znajdują się w ramach tego systemu, ale także dla samego suwerena, ponieważ niszczy on samego siebie od wewnątrz.