Strona numer 3
KONRAD:
Chciałbyś to co mówię, określić....MASKA 3:
Jako optymistyczne pojęcie nienawiści.
Ja Polka – i jeżeli Bóg miłość rozpali,
to ja kocham i bronię, choć dwór mój się pali.
Rzeczy serio nie ma;
wszystko jest prowizoryczne:
przekonania, opinie, twierdzenia.
(...) nie każdemu jednakie wołanie. A jak kto ręką sięgnie po co, a nie dostanie?
Nikt żywy w kraj młodości raz drugi nie wraca
Młodość, raz JUŻ miniona, minęła niezwrotne.
Jeszcze czas.
Czas to pieniądz.
Dług rzecz święta:
Jutro termin.
Żyd pamięta.