Choć co dadzą;
ino te ciarachy tworde,
trza by stoć i walić w morde.
Panie Czepiec, wyście winni,
wyście zapłacić powinni
za mój konicz.
GOSPODYNI:
A podźcie juz, niechże śpiom.
NOS:
Tom te rom tom, tom, tom, tom...
Pod spód więcej nic nie wdziewam,
Od razu się lepiej miewam.
Nic nie słysom, nic nie słysom,
Ino granie, ino granie,
Jakieś ich chyciło spanie...?
Nie dorosłam do wielkich skal;
bawię się
pour passer le temps tylko.