Strona numer 11
Ludzie nie mogą obejść się bez mnóstwa słów, zanim wezmą się do czynu.
Dobro i zło... (...) trzeba między nimi wybierać zarówno w Złocistym Borze, jaki we własnym domu.
Życie zostawało za nim we mgle, a przed nim była ciemność i przygoda.
Dawne Dni przeminęły. Średnie Dni przemijają. Świtają Dni Nowe.
Ranek nieraz przynosi radę, a noc często odmienia myśli. (Theoden).
Może to człowiek uczciwy, a może nie. Piękne słowa kryją czasem niepiękne serce.