Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
J. R. R. Tolkien
Foto: TuckerFTW, CC BY-SA 4.0

J. R. R. Tolkien cytaty

J. R. R. Tolkien (ur. niedziela, 3 stycznia 1892; zm. niedziela, 2 września 1973) przeżył 81 lat, 7 miesięcy i 30 dni

John Ronald Reuel Tolkien był angielskim filologiem i pisarzem znanym m.in. z trylogii "Władca pierścieni".

Strona numer 10

Nigdy nie wiesz, co Cię zaraz spotka, kiedy raz wmieszałeś się w sprawy czarodziejów i ich przyjaciół.

Urodą swoją niczym kwiat urzekał:
pięknym obliczem i postawą ciała
silną i wdzięczną jak stal hartowana.
Cerę miał jasną, ale ciemne oczy,
włos kruczoczarny, wspaniały i długi.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. A wszystko dobre, co się dobrze kończy.

Gil-Galad królem elfów był:
smutny śpiewają o nim rym
Ostatni to, co wolny kraj
W swej władzy aż po góry miał

Przy włóczni ostrej - długi miecz;
Z dala widziano srebrny hełm;
Niebiańskich pól gwiaździsty siew
Na lustrze tarczy jarzył się.

- Serce cię ostrzegło? Przed czym?- żywo spytał Boromir.
- Przed zwłoką. Przed drogą z pozoru łatwiejszą. Przed odrzuceniem brzemienia, które mi powierzono. Przed...tak, muszę i to powiedzieć...przed zaufaniem w siłę i szczerość ludzi.

- Nie myśl o mnie źle, jeśli ci powiem, że ten tydzień przyniósł mi zarazem radość i ból, jakich dotychczas nie znałem. Radość, że cię widzę; ból-ponieważ lęk i zwątpienie tych dni zaciążyły mi na sercu dotkliwiej.

- Pod jednym przynajmniej względem wcale się nie zmieniłeś- powiedział Aragorn.- Mówisz zagadkami!
- Co takiego? Zagadkami?- odparł Gandalf.- Nie! Po prostu mówiłem głośno do siebie. Prastary zwyczaj kazał zwracać się do najmądrzejszej osoby wśród obecnych, bo długie wyjaśnienia, których by trzeba udzielać młodym, są nudne.

Skrzynka bez zawiasów klucza i pokrywy, lecz złocisty w środku skarb kryje prawdziwy.

Oczy te były głębokie, brązowe, rozświetlone zielonymi cętkami. Pippin nieraz później usiłował opisać, jakie na nim zrobiły wrażenie w pierwszej chwili:
"Wyczułem poza nimi jak gdyby bezdenną studnię pełną odwiecznych wspomnień i długich, powolnych, spokojnych rozmyślań; na powierzchni ich wszakże iskrzyło się odbicie teraźniejszości jak odblask słońca na liściach ogromnego drzewa albo ba zmarszczonej tafli bardzo głębokiego jeziora. Nie umiem tego wyrazić, ale wydawało mi się, że coś, co wyrasta z ziemi, by tak rzec, uśpione czy też tylko siebie czujące od korzeni po brzeżek liścia, między głębią ziemi a niebem, nagle ocknęło się i patrzy na mnie z takim samym powolnym skupieniem, z jakim od niepamiętnych lat rozważało swoje własne wewnętrzne sprawy".

Żałobne wieści mają wiele skrzydeł. "Noc często przynosi złe nowiny", powiada przysłowie. (Faramir).

Piękne słowa nie świadczą jeszcze o czystym sercu.

Lecz nigdy już, o żadnej z pór na Zachód nikt nie płynie. I nie zaśpiewa elfów chór, ich pieśń na zawsze zginie.

Świat jest dziś istotnie pełen grozy i wiele miejsc tonie w ciemnościach, ciągle jednak istnieje piękno, a chociaż we wszystkich krajach miłość zmieszana jest z bólem, może tym bardziej potężnieje.

Jechała bryczką, a minę miała taką, że na jej widok świeżo udojone mleko skwaśniałoby natychmiast.

Umarli nie mogą być przyjaciółmi żywych ani obdarzać ich podarkami".

Nic nie jest złe na początku. (Elrond).

Jeżeli rozum zawodzi, mięśnie muszą pokazać, co umieją. (Boromir).

Zewsząd otacza cię wielki świat; możesz sobie w nim uwić gniazdko, ale przenigdy nie zdołasz odgrodzić się od niego raz na zawsze.

Jednakże nie wszyscy elfowie wyrzekli się Bliższych Ziem, gdzie tak wiele przecierpieli i tak długo żyli. Niektórzy pozostali jeszcze na wiele wieków w Sródziemiu. Do tych należeli Kirdan, Budowniczy Okrętów, Keleborn z Doriathu i jego żona Galadriela, jedyna sposród przywódców, którzy wywiedli Noldorów na wygnanie do Beleriandu. Został też w Sródziemiu Gil-galad, Najwyższy Król Noldorów, a u jego boku Elrond Półelf, który, korzystając z danego mu prawa wyboru, wybrał los Eldarów, podczas gdy jego brat Elros wolał byc policzony między synów ludzkich. Tylko za pośrednictwem tych dwóch braci krew Pierworodnych przeniknęła do żył rodzaju ludzkiego, a wraz z nią dary duchowe istot dawniejszych niż Arda; albowiem Elros i Elrond byli synami Elwingi, córki Diora, który był synem Luthien, jedynego dziecka Meliany i Thingola; ojciec ich zaś, Earendil, był synem Idril Kelebrindal, córki Turgona z Gondolinu.

Jeżeli w mojej opowieści znajduje się jakiekolwiek odniesienie do współczesności, to chyba do tego, co wydaje mi się najbardziej rozpowszechnionym założeniem naszych czasów: że jeśli można coś zrobić, to trzeba to zrobić.

Galeria - kliknij aby powiększyć