Czy to możliwe, że Bóg był istotą pozaziemską? Co mamy na myśli, mówiąc, że niebo jest w chmurach?
Wierzę w niedającą spokoju moc myśli, które nie pozwalają pominąć się milczeniem.
Na świat przychodzimy wprawdzie jako oryginały, często jednak umieramy jako kopie.
Czy wszystko, czego się nie rozumie, jest dziełem wielkiego czarodzieja – przypadku?