Człowiek chciał posiadać. I posiada. Czy jest teraz szczęśliwy?
Bo człowiek to z pewnością umiejętność kochania, ale i umiejętność cierpienia zarazem.
Żeby człowiek był szczęśliwy, musi najpierw istnieć człowiek.
Dzielą nas metody, owoce naszych rozumowań, ale nie cele: cele są jednakowe.
Poświęcenie przestaje być czymś wzniosłym, jeżeli okazuje się parodią lub samobójstwem.
Gdy człowiek upaja się własnym znaczeniem, droga natychmiast zmienia się w mur.
Błogosławione są noce bezsenne kompozytora, z których rodzą się piękne dzieła muzyczne.
...prawda jest – jak wiadomo – tym, co upraszcza świat, a nie tym, co stwarza chaos.