Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

(...) lata krótkie bywają czasem długimi, a są na świecie myśli, prace, cierpienia, które człowiekowi prędko młodość odbierają.

(...) Nam dzieciom czarnej nocy, jak żołnierzom w porze wojny, rok za dwa liczyć się powinien! W upale cierpień prędko dojrzewamy.

Bo prawdą jest, że ideały młodości grubym piaskiem wielu następnych wypadków przysypane przemieniają się w szczypawki, które przy lada poruszeniu kąsają w serce.

Marzy mi się nieraz, że kędyś w niewidzialnej strefie duchowych dziejów ludzkości, istnieje mgławica jakaś ogromna i niezgłębiona, złożona z dusz, które życie dostało w postaci pąka pięknego kwiatu, a wypuściło z swych objęć poszarpane i zmięte. Duszo zmęczona, niewynagrodzona, leć w tę wymarzoną mgławicę, może ona kiedyś utworzy świat nowy i lepszy...

- Filozofka! - syknął - rezonuje, waży, rozważa, rozróżnia...
- Nie - odpowiedziała - o filozofii dokładnego wyobrażenia nawet nie mam. A za zdolność do
rezonowania i rozróżniania pozorów z prawdą tobie, kuzynie, obowiązaną jestem...Ze zdumieniem i niedowierzaniem patrzał na nią.
- Ależ to być nie może, abyś ty, Justyno, tak ognista niegdyś, poetyczna, zrobiła się nagle
taką zimną, przesądną, poziomą! Nie! ty chcesz przemocą stłumić uczucia swoje! Dumną jesteś i przed
samą sobą chcesz odegrać rolę bohaterki.

Życie zmienia ludzi.

Ach, ból i rozpacz tych marzeń bez ziszczenia, upragnień bez nasycenia, zagadek bez rozwiązania! Ach, niezgłębiony tego wszystkiego smutek!

Ce que femme veut, Dieu le veut(franc.) - Czego chce kobieta, tego chce Bóg.

(...) czyli że wszelakie charaktery wszelako bywają objawiane: u jedego pięknie, u drugiego brzydko...ale to jest forma, czyli powierzchowność i znikomość, a prawdziwy walor człowieka w tym, co on w środku ma...

Tereniu, daj mi trochę wody i proszek bromowy, bo czuję nadchodzący globus.

Bo to, widzi panienka, po czym poznać głupiego? Po śmiechu jego.

Nie, nie! Kochać nie jest to wątpić o sobie i o drugich ani czuć się gardzoną, zdradzaną (...) Kochać to ufać i w dwa serca naraz spoglądać jak w czyste zwierciadła, razem iść drogą długą i czystą, a u jej końca móc dwa swe imiona wypisać złotem przywiązania niezłomnego i zwyciężonych wspólnie postrachów życia.

Kiedy na ludzi spoglądasz, wietrze prędki, nie mów nigdy: "Tu kres ich tragedii!". Bo nikt wśród wszechświata odgadnąć ani obliczyć nie zdoła tego szczytu, na który wzbijać się mogą ich tragedie, ich zbrodnie i ich niedorównany we wszechświecie ból.

Z dziś zwyciężonych dla jutrzejszych zwycięzców powstają oręże i tarcze.

Chłopami być czy panami, to za jedno; ale w bydło obrócić się to smętnie i tęskno...

(...) że ona także z ochotą i dumą poszłaby na krańce ciemnej jakiej puszczy i pod dach jakiej ubogiej numy, byleby nie mieć w sercu i życiu pustyni, byle czuć się kochaną serdecznie i wiernie i widzieć przed sobą cel, choćby drobną migocący gwiazdę!

Lepiej z małego garnuszka jeść w spokojności, niż morze wychłeptać ze zgryzotą.

Są ludzie i losy, o których bez spoczynku długo mówić nie mogą takie nawet jak ja dęby silne. Dreszcze po konarach mi biegną i na liście występują krople chłodne.

Tylko szaleńcy i krańcowi idealiści bronią do ostatka spraw absolutnie przegranych.

Ale niepodobne do przewidzenia są kaprysy serca czy tam wyobraźni...