Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Małe prozy

Inne książki Sławomira Mrożka:
Dziennik. Tom 1. 1962–1969 Emigranci Małe listy Rzeźnia

Ach, jakże nas wszystkich męczą sprzeczności, zwłaszcza tych, którzy posiadając ideę jedynie słuszną muszą jednak wciąż udowadniać jej słuszność, mimo że od początku była ona, jest i pozostaje słuszna.

Niech z bólu ryczy ranny łoś,
Zwierz zdrów przebiega knieje.
Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś.
To są zwyczajne dzieje.

Umierają mi ludzie, dopóki ja ludziom nie umrę. Każda śmierć dotyka, śmierć Leopolda Tyrmanda dotknęła mnie szczególnie.

Niedziela. Na łysej trawie już piją. Takie same łyse litrówki przynosił ojciec do domu na pierwszego, część pensji wypłacano pocztowcom w wódce. To się nazywało „deputat”.

Nie ma żadnej konieczności, żeby zajmować stanowisko po stronie wiary czy rozumu. Na pewnych piętrach, w pewnych kategoriach stronniczość jest nieunikniona.

Nikt nie jest jednostką tylko biologiczną. Wszyscy jesteśmy – chcąc nie chcąc – jednostkami, na których jednostkowość składają się dane także kulturowe, a więc społeczne też, etniczne i narodowe.

Że nie każda wiara musi być od razu szlachetna tylko dlatego, że wiara – przykładów nie brakuje.

Bo nawet jeżeli założymy, że uczucie i refleksja dzieją się jednocześnie – to również i wtedy nie będą one stanowiły sprzeczności, po prostu dlatego, że każde z nich ma co innego do roboty, a ich oddzielne zadania nie kłócą się ze sobą, ale wspólnie dają człowiekowi szansę przetrwania w tym świecie.