- Wiedziałeś, że mamy zamiar cię zwolnić? - Szefów nigdy nie jest trudno rozszyfrować. - Chinaski...Już od miesiąca nie przykładasz się do roboty, wiesz o tym. - Człowiek zapierdala jak wół, a i tak tego nikt nie doceni. - Ale ty nie zapierdalałeś jak wół, Chinaski. Przez dłuższą chwilę przyglądałem się własnym butom. Nie wiedziałem, co powiedzieć. Wreszcie spojrzałem mu w oczy. - Oddawałem panu swój czas. Nie mam niczego innego do dania. Oddawałem to, co człowiek ma najcenniejszego. Za nędznego dolara i dwadzieścia pięć centów za godzinę.
- Zastanawiam się, czy to nie ja go uśmierciłam - odezwała się Jerry. - Uśmierciłaś? W jaki niby sposób? - spytałem. - Przez to, że mu tę gorzałkę ochrzciłam. Zawsze pił czyściochę i nic mu nie było. To ta woda mogła go zabić.
Żyć, umrzeć, być pogrzebanym. Ci, którzy zostają, zmieniają olej, kupują nowy smar. Może się pieprzą. Śpią. Proszą o jajecznicę, sadzone albo omlet...
No więc...jaka jest jedyna sytuacja, w której człowiek może stracić panowanie nad taksówką? - Kiedy mu stanie? - spytał jakiś menel z Południa. - Mendoza, jeśli nie potrafisz prowadzić, kiedy ci stanie, to nie będziemy mieli z ciebie pożytku. Niektórzy z naszych najlepszych kierowców jeżdżą z suchostojem przez cały dzień i przez całą noc.
JEDZ! – one mają takie małe dupki...widzę je...ooo... – wszystko, co jesz, ma jakąś dupę. ty masz dupę, ja mam dupę, wszyscy mamy dupy. twoja purpurowa „Szpilka-do-krawata” też ma dupę...
Ta robota mnie wykańczała. Przez dziesięć lat wytrzymywałem, buntując się tylko w duchu, że każą mi wykonywać bezmyślną, nudną pracę. A w jedenastym roku ciało zaczęło umierać. Uznałem, że wolę być nagim i bosym menelem, niż umrzeć z poczuciem bezpieczeństwa.
Seks jest interesujący, ale nie aż tak ważny. chodzi mi o to, że nie jest aż tak ważny – z fizycznego punktu widzenia – jak wydalanie. facet może przeżyć i 70 lat bez jednego numeru, ale umarłby w ciągu tygodnia, gdyby nie był w stanie walnąć klocka.
Z niechęcią zakryłem genitalia szlafrokiem. W nocy każdy może pokazywać klejnoty. Ale o drugiej po południu to już trzeba mieć do tego jaja.
Chlać i dupczyć, jeść i srać, spać, być ubranym, być żywym, być z daleka od spluw i zbiorowych ideałów
W kinach kroniki filmowe wyświetlano w przyśpieszonym tempie, żeby Hitler i Mussolini wyglądali jak rozhisteryzowani szaleńcy.
Możesz zamknąć tygrysa w klatce, ale nigdy nie będziesz miał pewności, że go złamałeś. Z ludźmi jest łatwiej.
Pocałowałem ją. Jej język zareagował właściwie. Ach, te kobiety - pomyślałem. Cóż to za cudowne istoty!
Dopóki Człowiek będzie się wdrapywał na najwyższy szczebel i nie wkalkuluje drogi w dół, będzie go można zniszczyć i pokonać. Dopiero gdy nauczy się ratować, co się da, będzie mniej zniszczony i mniej pokonany.
...jeśli człowiek w gruncie rzeczy nie wyznaje ani nie rozumie poglądów, które przyjmuje za swoje, to jego słowa mogą, o dziwo, brzmieć bardziej przekonująco.
jaja to jaja, i tyle - z w ł a s z c z a kocie, a moje własne wyglądają dosyć ckliwie i jak twierdzą współcześni, są całkiem spore: "Ty to masz jaja, Bukowski!".
Większości nie wolno wygrać w żadnej grze wymyślonej od początku świata, nie wyłączając Rewolucji Amerykańskiej.