Świat nie jest już podzielony na dwa wrogie obozy – stał się dużo bardziej skomplikowany.
Świat nie jest już podzielony na dwa wrogie obozy – stał się dużo bardziej skomplikowany.
Wielkie mocarstwa, jak wielcy ludzie, mają swoje momenty niemocy.
Naturalną skłonnością systemu międzynarodowego jest dążenie do równowagi.